Bazyl. Człowiek z kulą w głowie (Micmacs a tire-larigot)

reżyseria: Jean-Pierre Jeunet
scenariusz: Jean-Pierre Jeunet, Guillaume Laurant
obsada: Dany Boon, Andre Dussollier, Nicolas Marie
kraj: Francja
gatunek: Komedia
rok produkcji: 2009
czas trwania: 105 min
Opis

    Jean-Pierre Jeunet, twórca "Miasta zaginionych dzieci", "Delicatessen" oraz niezapomnianej "Amelii" przedstawia "BAZYLA - szaloną opowieść o CZŁOWIEKU Z KULĄ W GŁOWIE", który postanawia zemścić się na producentach broni. W tej przewrotnej francuskiej komedii, wszystko jest możliwe. Postrzelony Bazyl rusza do ataku, a po drodze spotyka armię uroczych kloszardów uzbrojonych we wszystko, co można znaleźć na wysypisku śmieci. Razem stawią czoła światu.

   ...Bazyl nie ma szczęścia do broni. Kiedyś - wybuch miny na marokańskiej pustyni, teraz - zabłąkana kula, która utkwiła mu w mózgu. Przed laty został sierotą, dziś może w każdej chwili umrzeć. Po wyjściu ze szpitala ląduje na ulicy. Łagodnego marzyciela o wybujałej wyobraźni przygarnia grupa szmaciarzy o aspiracjach i talentach tyle różnorodnych, co niecodziennych, mieszkająca w istnej jaskini Ali-Baby. Jego przyjaciółmi zostają Maszynopis, Rachuba, Łomot, Paka, Guma, Mały Piotruś i Mama Zupa.

   Pewnego dnia Bazyl rozpoznaje na ścianach dwóch gmaszysk logo producentów broni, sprawców jego nieszczęść. Wspierany przez meneli postanawia się zemścić. Sami przeciwko wszystkim, drobni cwaniaczkowie przeciwko potężnym, cynicznym przedsiębiorcom. Kloszardzi o fantazji godnej Bustera Keatona toczą dziś walkę Dawida z Goliatem.

ZWIASTUN




   Wywiad z Jeanem-Pierrem Jeunetem

   - Skąd wziął się pomysł na "Bazyla"? Bohater z kulą w głowie? Kloszardzi? Handlarze bronią?

   - Jak zwykle wszystko pojawiło się jednocześnie. Myśl o handlarzach bronią od dawna chodziła mi się po głowie. Kiedy w Saint-Cloud, w pobliżu fabryk Dassault, montowaliśmy "Miasto zaginionych dzieci", często bywaliśmy w restauracji, w której stołowali się inżynierowie. Stateczni panowie, w garniturach, pod krawatem. Prześladowała mnie myśl, że konstruują i produkują szaloną broń, by niszczyć i zabijać. Byłem wstrząśnięty, porażony. Jednocześnie nie chciałem tworzyć filmu z przesłaniem, lecz komedię. A jakie jest przeciwieństwo handlarzy bronią? Szmaciarze. Bez trudu wyobraziłem sobie, jak banda kloszardów łączy siły przeciwko sprzedawcom śmierci. Dziwacy z marginesu, trochę naiwni.

   - Zamiłowanie do majsterkowania przywodzi na myśl "Delicatessen", a naiwność, niewinność i dobroduszność Bazyla - "Amelię". Zresztą "Bazyl" jest połączeniem tych dwóch filmów.

   - Owszem, choć to samo wyszło, właściwie niechcący. W każdym razie odkąd pojawił się temat, postępowaliśmy jak zwykle: wrzucaliśmy do pudła z pomysłami sugestie bohaterów, strzępki dialogów, wspomnienia drobnych gestów z dzieciństwa, powiedzonka, aż zapełniliśmy je po brzegi i pozostało z niego czerpać - wymyślając nowe rzeczy - by tworzyć postaci, budować historię i pisać scenariusz.

   - Czy postaci szmaciarzy powstawały bez trudu? Jak ich cechy charakterystyczne miały służyć akcji?

- Bawiliśmy się nimi i popuszczaliśmy wodze fantazji. Mieliśmy stworzyć malownicze postaci o określonej kolorystyce. Trochę jak u Moliera: mieszczanin szlachcicem, skąpiec, mizantrop. Z początku było ich więcej. W pewnej chwili uznałem, że najlepiej, by było ich siedmioro. Po pierwsze dlatego, że to liczba magiczna, po drugie ? bo ta historia przypomina bajkę o Królewnie Śnieżce i siedmiu krasnoludkach. Także ich imiona mają znaczenie. Mama Zupa gotuje, Paka siedział w pace. Guma potrafi zwinąć się w chiński paragraf, Łomot jest cały pogruchotany. Maszynopis pisze na maszynie, Rachuba wszystko instynktownie przelicza. Jedynie Mały Piotruś zawdzięcza imię mojemu ulubionemu artyście naiwnemu. Kiedy już określiliśmy postaci, zastanawialiśmy się, jak ich cechy posłużą rozwojowi historii, mechanizmom zemsty i zwrotom akcji.

   - A jak wyobrażał pan sobie Królewnę Śnieżkę, czyli Bazyla?

   - To on napędza opowieść. Dwukrotnie pada ofiarą handlarzy bronią. Przez nich został sierotą i przez nich żyje z kulą w mózgu, która w każdej chwili może go uśmiercić. To naturalne, że łaknie zemsty. Przyjmując go do siebie, kloszardzi przyjęli też jego zemstę. Kula w głowie pozwoliła nam na skoki w fantazję, majaki, wyobraźnię. Dała pretekst, by wprowadzić drobne filmiki, animowane dygresje, które ogromnie lubię.

 
Repertuar

Rezerwacji biletów można dokonywać mailem:
kliknij tutaj
Rezerwacje potwierdzamy.


Karnety
Newsletter
Aby otrzymywać
nasz repertuar pocztą,
podaj swój adres e-mail:



Gadu-Gadu
Jeśli masz jakieś pytania:
Warto zajrzeć:



KINO STUDYJNE "ŚWIATOWID" KATOWICE, ul. 3-go Maja 7 tel: 032 258 74 32
e-mail: kino@swiatowid.katowice.pl
Projekt, wykonanie: Omedia Internet