Najnowsza produkcja Rafiego Pittsa - "MYŚLIWY" to kolejny, po "Co wiesz o Elly", film młodego, irańskiego twórcy, który w ostatnich latach zdobywał nagrody na festiwalach filmowych oraz uznanie publiczności.
...Ali, mimo iż pracuje na nocną zmianę, każdą wolną chwilę poświęca pięknej żonie i córeczce. Uciekając przed stresującym życiem w Teheranie, mężczyzna oddaje się ulubionemu hobby - polowaniu.
Życie Alego przybiera dramatyczny obrót, kiedy jego żona Sara przypadkowo ginie w strzelaninie między policją a demonstrantami.
Po frustrujących doświadczeniach na komisariacie, Ali rozpoczyna własne śledztwo i w akcie zemsty zabija policjantów na stołecznej autostradzie. Ścigany przez policję ucieka do podmiejskiego lasu. Z myśliwego staje się celem polowania, nie składa jednak broni...
Film irańskiego reżysera, podobnie jak nakręcony prawie 30 lat temu "Taksówkarz" Martina Scorsese, jest pełnym napięcia studium zbrodni, psychologicznym kryminałem obrazującym historię człowieka, który raz sprowokowany nie cofnie się przed niczym.
Atrakcyjności "MYŚLIWEMU" dodaje fakt, że tradycyjnym dźwiękom irańskiego folkloru towarzyszy muzyka brytyjskiego zespołu Radiohead oddająca ponury charakter oglądanej historii.
Choć motywem przewodnim filmu jest tropienie, a tytułowym "myśliwym" główny bohater - Ali, to reżyser zostawia otwartą furtkę dla
innych interpretacji.
- "W Iranie, kiedy zapraszamy gości na kolację, staramy się zaoferować im jak najwięcej dań. Ale w czasie posiłku nie mówimy im, co mają jeść, wyboru dokonują sami. Mam taki sam stosunek do problemów, które poruszam w swoich filmach. Szanuję moją widownię dlatego, pozwalam jej myśleć o moich filmach, co chce" - mówi Rafi Pitts.
Uważny widz zwróci również uwagę na elementy "kafkowskie" w filmie -
biurokracja potrafi doprowadzić człowieka do pasji gdziekolwiek się znajduje. By załatwić najprostszą sprawę trzeba nieraz czekać godzinami w kolejkach, by porozmawiać z urzędnikiem, który traktuje nas z wyższością i często nie robi nic by nam pomóc. Taki los spotyka także Alego, który szukając zaginionej żony i córki spędza całe dnie na posterunku policji. Tymczasem dla głównego bohatera liczy się każda sekunda. Im dłużej policjanci zajmują się jedynie jego "naganną" przeszłością, tym mniejsze ma szanse na znalezienie rodziny i poznanie prawdy. Nikt nie wydaje się przejmować jego osobistym dramatem, podczas gdy bohater czuje się coraz bardziej rozgoryczony i załamany. Jego rosnącą izolację potęgują w filmie skąpe, suche dialogi oraz rozległe plenery. Gdziekolwiek się nie uda, Ali jest zawsze wyrzutkiem: czy to pośród blokowisk i dróg, czy wśród tysięcy drzew. Dlatego coraz bardziej zamyka się w sobie pałając chęcią zemsty...
